A, wiecie co? Zmieniłam zdanie. To nie będzie blog o muzyce. To będzie blog o bajkach!
A że moją ulubioną bajką była i nadal jest Żwirek i Muchomorek - ją opiszę.
ŻWIREK I MUCHOMOREK
jak to pewna osoba się ostatnio ładnie wyraziła - wydaje się, jakby Żwirek i Muchomorek byli non stop na haju. Wysoko prawdopodobne. Widzą co chwila ogromne kwiaty wyrastające z ziemi, jakieś dziwne chmury co to zabierają im czapeczki, grzybki (tak, tak...) i wróżki.
Poza tym dziwnie się zataczają.
Ale ja i tak ich lubię! Są świetni. W bajce panowała dziwna atmosfera tajemnicy i... no właśnie?
Tajemniy i intrygowości. O, no prooszę, nowe słowo żem wymyśliła.
Intrygowości.
Przyznaję, tę bajkę lubiłam głównie dzięki tym wróżkom.
Moja ulubiona część to ta, o:
http://www.youtube.com/watch?v=QIKWnR-8kF8
Ze względu na wróżkę, oczywiście.
Niestety, nie opanowałam jeszcze wstawiania tu wideo, więc jesteście zmuszeni otworzyć link, niestety.
Czyż nie jest to przemiłe?
Pamiętacie to?
Ja miałam całą kasetę wideo... ach, te czasy... szkoda, że teraz mam 13 lat i bez wyraźniejszego powodu nie mogę sobie tego obejrzeć :( zresztą, i tak nie miałabym jak. Teraz się tego nijak nie da kupić a kaseta się zapodziała, niestety.
Ech, ech.
No dobrze, ja kończę może.
Następny post może o muminkach a może dla odmiany o muzyce?
Ha!
Którz wie.
Albo Któż.
Hmm.
Okej. No chyba już się nie pożegnam, jak tak dalej będę nawijać i nawijać.
Ale może coś jeszcze o Żwirku i Muchomorku, co?
Pamiętam, jak Muchomorek zasnął raz pod małym grzybkiem (a moze to był kwiatek?) i jak się obudził to ten grzyb-bądź-kwiatek dorósł już do stratosfery.
Pamiętam też z tą wróżką i koncertem, do czego dałam link i jeszcze coś, z takimi dwiema dziewczynkami.
Ha.
Ależ ze mnie była feministka! ;P
No dobra, kończę.
Baj.
poniedziałek, 22 czerwca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

MOże muchomorek zasnął pod grzybiem halucynogennym? xD I jak się obudził to mu się tak wydawało :D Fajny ten blogspot.com ;]Ale zostaję przy moim www.at-astat.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuń